W Polsce znani jako: Kanonicy Regularni Świętego Ducha de Saxia, Duchacy de Saxia, Zakon Świętego Ducha, Zakon Kanoników Regularnych od Świętego Ducha, Kanonicy de Saxia.
Zakon Kanoników Regularnych Świętego Ducha de Saxia powstał w ostatnim ćwierćwieczu XII wieku we Francji.
Jego założyciel – bł. Gwidon z Montpellier (fr. Guy de Montpellier), syn pary książęcej Guilielma VII, księcia Montpellier, i Matyldy, hrabiny Burgundii, urodzony między 1140 a 1145 r. – został ofiarowany na służbę Bogu w rycerskim zakonie templariuszy.
Szybko jednak dostrzegł, że nie odpowiada mu cel tego zgromadzenia.
W XII w. ulice miast zapełnione były ludźmi bez środków do życia. Gwidon postanowił okazać im miłosierdzie, zrobić wszystko, co możliwe, aby im pomóc. Za swoja dewizę przyjął fragment Ewangelii wg św. Mateusza: Byłem głodny, a daliście Mi jeść, byłem spragniony, a daliście Mi pić, byłem przybyszem, a przyjęliście Mnie, byłem chory, a odwiedziliście Mnie, byłem w więzieniu, a przyszliście do Mnie, (...) Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci Moich najmniejszych, Mnieście uczynili (Mt 25, 35-36,40).
Około roku 1175 Gwidon sprzedał cały dwój majątek, by na przedmieściach rodzinnego Montpellier założyć szpital (przytułek) dla chorych, ubogich, sierot, włóczęgów, starców, samotnych matek, kobiet przy nadziei, ale bez nadziei.
Osobiście pielęgnował pacjentów; z czasem zgromadziła się wokół niego grupa ludzi dożywotnio pragnących nieść pomoc ubogim i potrzebującym.
Gwidon swe dzieło powierzył opiece Pocieszyciela, czyli Ducha Świętego.
Symbolem nowo powstałego zgromadzenia stał się charakterystyczny podwójny krzyż (zwany obecnie duchackim) o dwunastu rozgałęzieniach, symbolizujący Trójcę Świętą i owoce Ducha Świętego (miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, wspaniałomyślność, dobroć, łaskawość, wierność, skromność, wstrzemięźliwość, czystość), którymi powinna kierować się w życiu wspólnota zakonna.
Nad krzyżem została umieszczona gołębica – znak Ducha Świętego.
Dzieło Gwidona szybko rozprzestrzeniło się we Francji i innych częściach Europy. Już w 1198 r. kobiety i mężczyźni posługiwali potrzebującym w Rzymie przy kościołach Najświętszej Maryi Panny i św. Agaty. Dnia 22 kwietnia 1198 r. papież Innocenty III zatwierdził istnienie zakonu Ducha Świętego. Obowiązywała w nim reguła św. Augustyna, konstytucję Gwidon ułożył samodzielnie. Ponadto zobowiązał zakonników i zakonnice dodatkowym ślubem do niesienia pomocy najbardziej potrzebującym – Ja ... ofiaruję i poświęcam siebie samego Bogu, Najświętszej Maryi Pannie, Duchowi Świętemu i naszym chorym panom biednym, że po wszystkie dni mojego życia będę ich sługą (reguła 18).
Sześć lat później papież wybudował i powierzył zgromadzeniu szpital pw. Ducha Świętego w rzymskiej dzielnicy Sassia (Saxia). Od tego Czasu nosiło ono nazwę Zakonu Kanoników Regularnych Ducha Świętego de Saxia.
Gwidon wymagał od swoich współbraci, aby pacjentom służyli jak panom, z miłością i szacunkiem.
Należało przyjąć każdego, kto tego potrzebował.
Raz w tygodniu zakonnicy wychodzili do miasta, aby przyprowadzić (lub przynieść) do szpitala tych, którzy sami się nie zgłosili. W niektórych przypadkach możliwa była opieka nad chorym w miejscu, gdzie mieszkał; nie dotyczyło to jednak dzieci.
Żadne nie mogło być pozostawione na ulicy, każdą sierotę trzeba było przyprowadzić do szpitala.
Duchacy szczególną troską otaczali właśnie dzieci. Opiekowali się sierotami i podrzutkami. Zawsze starali się ratować życie nienarodzonych, dlatego też – oprócz tego, że przyjmowali samotne ciężarne kobiety (najczęściej z marginesu społecznego) – uruchomili tzw. koło, pierwowzór dzisiejszego "okna życia". Był to ruchomy bęben z otworem, do którego można było włożyć niemowlę, zastukać kołatką i odejść. Natychmiast pojawiała się zakonnica zwana matką, zabierała dziecko, które następnie było chrzczone i wpisywane do księgi parafialnej. Zakonnicy nie wolno było rozmawiać z matkami oddającymi swe dzieci, ani nawet śledzić ich wzrokiem, co zapewniało kobietom pełną anonimowość.
Niedługo po założeniu zakonu Gwidon powołał do życia Bractwo Ducha Świętego. Jednym ze zobowiązań jego członków było duchowe i materialne wspomaganie dzieł duchaków.
Zakon Świętego Ducha był bardzo dobrze zorganizowany. Miał jasno określoną, rozbudowaną strukturę. Wszystkie domy zakonne raz w roku były wizytowane.
Dzieło duchaków stało się odpowiedzią na nieme wołanie o pomoc ludzi biednych, starych, sierot. Zakon stał się dzieckiem swoich czasów, wypełnił lukę w życiu społeczeństwa. Wiek XIII był bowiem trudny zarówno dla Kościoła, jak i dla Europy.
Gwidon zmarł w opinii świętości w 1208 r. Jest czczony jako błogosławiony. Do dnia dzisiejszego trwają poszukiwania dowodów świadczących o jego kanonizacji. Być może znajdą się one w niezbadanej dotąd części archiwów Watykanu.
Plebania jest najstarszym budynkiem mieszkalnym Krakowa.